WIADOMOŚCI

Magnussen: system halo nie zostanie wdrożony
Magnussen: system halo nie zostanie wdrożony
Kevin Magnussen nie wierzy, że Formuła 1 wdroży system halo jako formę ochrony kokpitów bolidów.
2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg
Grupa Strategiczna F1 mimo nacisków ze strony FIA przed przerwą wakacyjną odłożyła w czasie wdrożenie systemu ochronnych pałąków do sezonu 2018.

W Belgii rozpoczęto testowanie tego rozwiązania na szerszą skalę a prace w tym kierunku są również kontynuowane na torze Monza. Dzisiaj rano system ten testowali: Max Verstappen, Sergio Perez oraz Jenson Button.

Kevin Magnussen, który nie miał jeszcze możliwości sprawdzenia nowego systemu uważa, że i tak nie zostanie on wdrożony, a zespoły znajdą lepsze rozwiązanie problemu zabezpieczenia kokpitu bolidu.

„Gdybym mógł wybierać, nie chciałbym z nim jeździć” mówił duński kierowca. „Nie sądzę, że zostanie on wdrożony w życie.”

„Uważam, że oni przełożyli wdrożenie go i znajdą lepszy sposób na ochronę kokpitów.”

„System halo nie zostanie wdrożony. Gdyby miało się tak stać, wdrożono by go od przyszłego roku.”

„Oni zdają sobie sprawę, że mogą stworzyć coś lepszego, ale potrzebują na to czasu.”

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

11 KOMENTARZY
avatar
Sasilton

02.09.2016 21:18

0

Przez ostatnie 25 lat jedyną osobą którą uratował by ten system, był Senna.


avatar
michal39533

02.09.2016 21:20

0

ciekawe jak ten system ma uratować przed spadającym z góry kołem? przecież obszar nad głową kierowcy jest wolny i może sobie tam swobodnie spaść takie koło


avatar
Yachu

02.09.2016 21:30

0

@ mozesz rozwinac, jak ten system moglby uratowac Senne?


avatar
Iceman007

02.09.2016 21:34

0

@3 Być może by nie oberwał kawałkiem zawieszenia w łeb.


avatar
807

02.09.2016 21:55

0

A Senna przypadkiem nie zginął w wyniku rozległych obrażeń wewnętrznych po uderzeniu w bandę?


avatar
Gosu

02.09.2016 22:42

0

Senna przeżyłby wypadek, gdyby nie część zawieszenia, która wbiła mu się w głowę. Taki system nie miałby szans go uratować.


avatar
Lukas9_5

03.09.2016 00:30

0

@2 A to koło spada na bolid stojący w miejscu, jak rozumiem? Przecież, jeśli się zdarzy, że bolid uderzy w koło, to będzie on jechał z jakąś prędkością, nie ma szans, żeby uderzył pod kątem prostym. Nie bronię tego sytemu, uważam, że jest chu*owy, ale użyj czasem tego, co masz między uszami.


avatar
michal39533

03.09.2016 07:40

0

@7 już był jeden wypadek gdzie koło oderwało się od bolidu, który miał wypadek i wracając na tor koło odbijało się od podłoża i spadło z góry na głowę kierowcy, który w wyniki tego zdarzenia zmarł. czasami sam użyj tego co masz między uszami


avatar
mardab

03.09.2016 09:14

0

https://w ww.youtube.com/ watch?v=0eHU5Bqe_4Q Oto filmik z wypadku w którym życie stracił kierowca uderzony oponą w głowę. 2 spacje


avatar
elLimon

03.09.2016 10:42

0

@9 Właśnie miałem pisać że system Halo ocalił by życie Henryemu Surteesowi (Brands Hatch 2009), w Formule 2. W IndyCar Justin Wilson zginął uderzony kawałkiem, który odpadł z bolidu debiutanta Sage'a Karama. Ale tu nie mam pewności czy aureola by coś pomogła. W przypadku Massy (Hungaroring 2009) i Julesa Bianchiego (Suzuka 2014) system Halo by nic nie dał.


avatar
slawusdominus

03.09.2016 12:27

0

@5 Senna nie miał żadnych obrażeń ciała, oprócz głowy.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu